9/22/2012

GOTOWANIE


W tym tygodniu trochę się działało :D
Poniedziałek, jak każdy inny- nudyyy, z resztą Marysia już go wcześniej opisała.
Dla mnie wtorek był bardzo ciekawy, bo tydzień wcześniej francuska rodzina poprosiła mnie o ugotowanie czegoś polskiego. Pierwsze co przyszło mi na myśl to pierogi, lecz wiem, że Francuzi nie tolerują kapusty kiszonej. Moim planem było zrobienie kopytek z boczkiem- takie nasze polskie. Więc zabrałam się do roboty. W trakcie robienia okazało się, że nie posiadają oni mąki ziemniaczanej także wyszła z tego jedna, wielka, ziemniaczana papka, która nie wyglądała smakowicie. Bądź co bądź, było dużo śmiechu i zdjęć :D
Po wszystkim Camille przeprowadziła mi krótki kurs gotowania makaronu.

Reszta tygodnia minęła szybko, w piątek- La Gacilly, dzisiaj- Rennes.
ZŁY kucharz


ziemniaczana papka
W poniedziałek jedziemy na szkolenie. Mam nadzieję, że znowu poznamy fajnych ludzi :)

xoxo/A

1 commentaire:

  1. to mam nadzieję, że jednak coś im innego spróbujesz ugotować? :P

    RépondreSupprimer