Póki co większość nas zachwyca, bawi, cieszy - jest super! I chyba jedymi różnicami, jakie najbardziej odczuwamy jest m.in. inny tryb życia, przyjmowania posiłków - lekcje do 17 (oprócz środy), prawie nic na śniadania (jeśli jemy to słodkie - czasami bardzo!) i obfite kolacje, najczęściej na ciepło. Oprócz tego, mimo że strefa czasowa ta sama, to słońce chowa się później = wschodzi później (siódma rano i ciemno...). Ale! trzymamy głowy w górze, fason jest!
Załapaliśmy się jeszcze na trochę francuskich wakacji, potem zaczął się rok szkolny. Po raz pierwszy chyba tak bardzo cieszyłam się na szkołę, haha. Do czasu roku szkolnego próbowaliśmy wykorzystać czas jak najlepiej mogliśmy, ja na przykład w ostatni weekend wakacji wybrałam się z francuską rodzinką nad morze :)
Fotki:
Co do tego jak często będziemy tutaj pisać, notki będą pojawiać się w zależności od tego, czy będzie coś do opisywania. Miejmy nadzieję :DDD
Bisous!





Aucun commentaire:
Enregistrer un commentaire