A wiec weekend przynisol mi troche zmian- wiekszych i mniejszych. Jednak mimo wszystko w sobote i niedziele mialam okazje pojsc na mecze koszykowki. W sobote grala liga krajowa, wraz z moja nowa kolezanka Jasmine kibicowalysmy druzynie z Rennes. Zawodnicy jednak nie zagrali na sto procent swoich mozliwosci i przegrali mecz, mimo wszystko bylo fajnie.
W niedziele to ja kibicowalam Jass, gdyz jest ona czlonkiem klubu koszykarskiego i jest w tym naprawde dobra :)
Gra dziewczat: Jasmine z numerkim 5
 |
| Jasmine ( w bialo- niebieskiej koszulce) :) |
 |
| Wynik meczu dziewczat |
 |
| Sobotni mecz i jeden z koszy druzyny z Rennes ;) |
Aucun commentaire:
Enregistrer un commentaire