Spotkaliśmy dużo fajnych ludzi, ogólnie 6 osób z Włoch, 3 z Belgii, 4 z Węgier, 2 z Rumunii, 4 z Hiszpanii, 1 z Danii i 1 z Finlandii. Nasi coach'owie byli z Francji i 1 pan z Palestyny. Mieszkaliśmy w ośrodku agroturystycznym ;).

Od lewej: Ruben, Roberto, Francesco, Sander i na dole ja
Niestety muszę przyznać, że jedzenie i warunki w jakich jedliśmy za dobre nie były... Przykład macie poniżej.
Chusteczka po przetarciu szklanki Hiszpana
Zajęcia były ciekawe, mnóstwo integracji z innymi. Niestety pogoda nie dopisała, raz deszcz po 10 minutach słońce, a po 15 deszcz... No trudno, pogoda typowa dla tego regionu. A właśnie, mieszkaliśmy w okolicach Nantes. Czas zleciał niesamowicie szybko, trzy dni to dla nas za mało. COMENIUS, MY CHCEMY WIĘCEJ! ;) Oto wszyscy nowi znajomi:
No, ale teraz chwila pracy i skupienia...
Do następnego posta! Au revoir!
Aucun commentaire:
Enregistrer un commentaire